środa, 10 lutego 2010

Sukienusie

Lubię dziewczęce sukienki. Do tego lubię styl retro, a w szczególności ten taki nurt w modzie, Ameryka lat 40' kiedy to 'Perfect House Wifes' uśmiechały się z reklam płatków śniadaniowych :P (to chyby były 40'?) Nosiły takie dopasowane w talii kiecki z bufkami, czy też z rękawkiem 3/4, białe krótki rękawiczki, sukienki były do kolanka, z kieszonkami do tego obcasik.. mniej więcej chodzi mi o te uśmiechnięte Amerykanki, które widnieją na pierwszych reklamach CocaColi :) W takim też stylu chciałabym w przyszłości urządzić kuchnię, ale to może kiedy indziej się nad tym porozwodzę.. :D Znalazłam interesującą stronę, na której można podpatrzeć sobie fasony sukienek z dawnych lat. To jest chyba swego rodzaju secondhand.. wątpię, żeby to były ubrania szyte współcześnie, chociaż nie wnikałam w to głębiej, bo ceny nie dość, że w obcej walucie, to jeszcze trzycyfrowe.. :> Kiedyś, jak już sobie kupię maszynę do szycia, i w końcu zrealizuję swoje marzenie, żeby krok po kroku stawać się idealną panią domu, która wszystko potrafi, na pewno spróbuję uszyć jakieś sukienki w swoim stylu.. Nie mogę oprzeć się myśli, że owe sukienki wyglądałyby wręcz apetycznie na muśniętej Sardyńskim słońcem skórze.. mhmm... już mi się marzy lato... :> póki co, pokazuję swoje sukienkowe marzenia :>

To zdecydowanie mój numer jeden




Ja czuję w sobie, że mam talent do szycia! :> Tylko, że nikt nigdy nie dał mi szansy żeby się sprawdzić! :P (i mówi to osoba, której Babcia jest krawcową...)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz